sobota, 22 marca 2014

Tydzień Czterdziesty

A podtytuł brzmi:
          KODOWANIE WODY...
...kilkanaście lat temu przeczytałam artykuł o wodzie, opisujący eksperyment, który pokazał, że nasze emocje, słowa, a nawet myśli wpływaja na jej obraz. Oglądano ją w powiększeniu pod mikroskopem, wcześniej zamrożoną i potraktowaną" emocjami- naegatywnymi i pozytywnymi.
Zszokowała mnie ta informacja- woda pod wpływem energii naszych emocji, przekazywanej np. poprzez słowa, przybiera różną postać. Doświadczenie to pokazało m.in., że nasze myśli, słowa i działania mają wpływ na to, jak ta woda wygląda, a co za tym idzie- jak wygląda nasze wewnętrzne życie w ciele, które traktujemy sławnie różną energią- negatywną i pozytywną.
Oj dało mi to do myślenia...
Od tamtej pory zaczęłam zwracać uwagę na to, w jaki sposób traktuję swoją wodę (czyli siebie) i wodę wokół mnie.
Zachęcam was gorąco do sprawdzenia tego na sobie:), ale uważajcie!- może was to bardzo zmienić:)



Robię zdjęcie codziennie na mojej przerwie w pracy- mniej więcej o tej samej porze i w tym samym miejscu.

18.03.2014



18.03.2014



C



20.03.2014


21.03.2014

18 komentarzy:

  1. Kolejny raz mistrzowskie łączenie różnorodnych ubrań :) ciekawe to, co napisałaś . A jak się nie mylę to właśnie dziś jest światowy dzień wody:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. światowy Dzień Wody mówisz..., bardzo ją marnujemy, niestety...::(

      Usuń
  2. Wszystkie stylizacje są piękne i nie mogłabym wybrać najlepszej:))myślę że nie tylko na wodę mają wpływ nasze emocje oby były jak najlepsze:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zbudowane jest z wody, a my to nawet w 90%, więc emocje mają OGROMNY wpływ na na, czyli na składniki naszego ciała, m.in. wodę:)

      Usuń
  3. Uwielbiam to jak się ubierasz!
    Rzadko kiedy podoba mi się jeśli ktoś łączy różne printy, kwiatki z kółkami, kratkę z kwiatkami itp., u siebie nie znoszę tego wręcz! nie ubieram takich rzeczy nawet w domowym zaciszu ;-)(jedyne gdzie to naprawdę lubię to patchwork :-)) Uważam, że trzeba mieć niesamowite wyczucie żeby takie połączenie dobrze wyglądało. Ty jesteś mistrzynią!

    OdpowiedzUsuń
  4. Czwartkowy zestaw jest przefantastyczny!!! Błękitna groszkowa sukienka będzie mi się śnić po nocach :D
    Interesujący wodny eksperyment!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, sukienka w rzeczywistości ma troszkę inny kolor:)

      Usuń
  5. przedziwny ten eksperyment, to że nasze emocje mają ogromny wpływ na inne osoby to oczywiste, ale na wodę? OK, nie i tak będzie.
    Oczywiście Twoje zestawy są fantastyczne, mnie urzekły dwie ostatnie - groszki z groszkami - cudo :)

    http://lamodalena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, na wodę- a z czego my się głownie składamy? Z wody!!

      Usuń
  6. I live near a river and find it to be soothing and calming, I love to go there.
    You are beautiful as ever, such wonderful outfits, the colours you wear are always so uplifting, I love them all x x x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I also live near the river, but unfortunately very polluted ...: (
      I live in the city center, where there are a lot of plants :)
      xx:)

      Usuń
  7. Zestawy sa genialne!! Ale żółty mnie oczarował!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mamy moc, nie zmarnujmy naszej energii:)
    Iza kochana! sukienka w grochy jest urocza i bardzo słodka natomiast w tej czerwonej wyglądasz bosko, świetnie Ci w tym kroju, jak prawdziwa M. Monroe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bosześwięty, Eluna!!! Marilyn? No takiego komplementu to ja w życiu- tak więc bardzo ci za niego dziękuję:)

      Usuń
  9. Rzeczywiście czytałam o tych eksperymentach, Japończyk, którego nazwiska nie pamiętam. Nie pomyślałam jednak o wodzie zawartej w nas samych. To wiele wyjaśnia :) Wyczucie koloru- boskie. Ciekawi mnie gdzie można się tak kolorowo i niebanalnie ubrać:)

    OdpowiedzUsuń