piątek, 27 stycznia 2017

Tydzień STO Osiemdziesiąty Drugi

    Brakuje jednego tygodnia- pochorowałam się... Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło:) Wyleżałam się, schudłam, wyspałam:) Szkoda, że nie na zapas:)

================================

I BARDZO, BARDZO DZIĘKUJĘ  ZA WSZYSTKIE KOMENTARZE:) 
 
 
Robię zdjęcie codziennie na mojej przerwie w pracy-

mniej więcej o tej samej porze i w tym samym miejscu.

 

 23.01.2017









 24.01.2017







 25.01.2017








 26.01.2017







27.01.2017






 

piątek, 13 stycznia 2017

Tydzień STO Osiemdziesiąty Pierwszy

          To nie był łatwy tydzień. Każdy dzień, oprócz urodzinowego, obfitował w "ściągaczkę" energii z moich nerek.
           Nie żebym się tu chwaliła, jak mi ciężko i źle, daleka jestem od takich teorii, bo nie jest mi ciężko i źle, ale łatwo nie było.
           Tydzień się jeszcze nie skończył, ściągaczka od rana się uruchomiła, cóż, wystarczy jeden telefon i człowiek nadaje się na łóżko w sanatorium... 
          A może rzucić to wszystko i wyjechać w Bieszczady? ....


================================


Robię zdjęcie codziennie na mojej przerwie w pracy-

mniej więcej o tej samej porze i w tym samym miejscu.

 

 

 

Zdjęcie jest tylko jedno, urodzinowe.

 12.01.2017




 

czwartek, 5 stycznia 2017

Tydzień STO Osiemdziesiąty

Zima na ramiona moje spadła...


================================

Robię zdjęcie codziennie na mojej przerwie w pracy-

mniej więcej o tej samej porze i w tym samym miejscu.

   


 02.01.2017







  03.01.2017








  04.01.2017








 05.01.2017




LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...