piątek, 13 stycznia 2017

Tydzień STO Osiemdziesiąty Pierwszy

          To nie był łatwy tydzień. Każdy dzień, oprócz urodzinowego, obfitował w "ściągaczkę" energii z moich nerek.
           Nie żebym się tu chwaliła, jak mi ciężko i źle, daleka jestem od takich teorii, bo nie jest mi ciężko i źle, ale łatwo nie było.
           Tydzień się jeszcze nie skończył, ściągaczka od rana się uruchomiła, cóż, wystarczy jeden telefon i człowiek nadaje się na łóżko w sanatorium... 
          A może rzucić to wszystko i wyjechać w Bieszczady? ....


================================


Robię zdjęcie codziennie na mojej przerwie w pracy-

mniej więcej o tej samej porze i w tym samym miejscu.

 

 

 

Zdjęcie jest tylko jedno, urodzinowe.

 12.01.2017




 

czwartek, 5 stycznia 2017

Tydzień STO Osiemdziesiąty

Zima na ramiona moje spadła...


================================

Robię zdjęcie codziennie na mojej przerwie w pracy-

mniej więcej o tej samej porze i w tym samym miejscu.

   


 02.01.2017







  03.01.2017








  04.01.2017








 05.01.2017




piątek, 30 grudnia 2016

Tydzień STO Siedemdziesiąty Dziewiąty

Ech, niech ten rok się skończy!!! 
Nie, żeby był zły. Ale grudzień był ciężki, a ostatnie dni to już masakra.
Dobrze, że choć dziś, na koniec ostatniego dnia pracy w tym roku dostałam bardzo pozytywną wiadomość. Dzięki niej "czarny pies" poszedł do budy:)

No to kochani wszystkiego pięknego! 
na teraz i na zawsze:)

I BARDZO, BARDZO DZIĘKUJĘ  ZA WSZYSTKIE KOMENTARZE:)

================================

Robię zdjęcie codziennie na mojej przerwie w pracy-
mniej więcej o tej samej porze i w tym samym miejscu.

 

27.12.2016











28.12.2016












29.12.2016













30.12.2016