poniedziałek, 20 czerwca 2011

GOTOWANIE JEST FAJNE!!!

 
     Uwielbiam gotować! I mam ku temu sposobność, dzięki temu, że jestem w takim wspaniałym miejscu- piękny dom, okolica, góry. Za oknem "mojej" kuchni jest zielono, dużo drzew, łąka..., przyjemnie kroi się warzywa z takim widokiem!

     W brytfannie dusi się marchew, tym razem to nie porostu marchewka na gęsto, ale słupki oblepione przyprawami i musztardą. Zapach, który roznosi się po domu, przyciągnął do kuchni ekipę wspomagającą obóz- masażyści, joginka, pan "złota rączka". Pytają, co w garach piszczy, a ja częstuję ich kawą gotowaną wg 5 Przemian- są zadziwieni jej smakiem! Delektując się nią opowiadają o sobie, pytają, czym się na co dzień zajmuję, skąd jestem.
     Kuchnia to niesamowicie magiczne miejsce. Chce się nam tam tak siedzieć i gadać, ale zaraz wrócą z gór obozowicze, więc czas wracać do swoich obowiązków. Każdy robi to z wielką ochotą i pasją. 
     A wieczorem znowu zejdziemy się w kuchni, tym razem na kubek gorącej imbirówki, przy której pogadamy o "starych rowerach".

No to Isia, wracamy do garów:)


3 komentarze:

  1. piękne miejsce na gotowanie
    Ja tez uwielbiam gotować,jak mieszam ciasto czy kroje marchewkę czuje takie coś co nie wiem jak to nazwać ,ale jest to bardzo miłe

    OdpowiedzUsuń
  2. Marzę o pięknej, słonecznej kuchni z widokiem na zieleń (a nie na parking, jak teraz) :) Ten stół pod oknem, to miejsce wygląda na cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, miejsce i kuchnia cudne- w Zakopanym, gdzie czasem gotuję na obozach "Daj sobie wycisk". Mój własny widok z kuchni, choć w bloku, jest na szczęście na duże drzewo i niebo, więc też dobrze mi się w niej gotuje:)

      Usuń