piątek, 30 stycznia 2015

Tydzień Osiemdziesiąty Trzeci

A podtytuł brzmi:
   CEBULA...
           ...wciąż za mną chodzi:)
          Taka zupa cebulowa na przykład, mmmmmmmmmmmm- kocham, kocham, kocham!! (przepis poniżej).
          Albo domowa pizza z mąki orkiszowej z farszem cebulowym, mmmmmmm- kocham, kocham, kocham!! Sekret pyszności tej pizzy jest w tym, że cebulę pokrojoną w piórka dusi się na maśle z przyprawą curry. Nie dodaje się już innych przypraw typu włoskiego. Same curry, pieprz i sól.
          Lubię też cebulę pieczoną w piekarniku, pokrojoną w ćwiartki, posypaną odrobiną majeranku i soli ziołowej.
          Lubię ją w zupie- gotuje się w całości, potem jedyna w rodzinie taką cebulę zjadam z zupą:) (niektórzy krzywią się na ten widok:)
          Jak dzieci były małe to robiłam im na przeziębienia/kaszel syrop z cebuli.
W surówkach ją lubię. 
Sos cebulowy też jest dobry.
Cebula, cebula, cebula...
         A wy, macie coś ulubionego z cebuli? Podzielcie się:)



 Robię zdjęcie codziennie na mojej przerwie w pracy- mniej więcej o tej samej porze i w tym samym miejscu.
 

26.01.2015


 27.01.2015


 28.01.2015


  29.01.2015


 30.01.2015



A te cudne dzieła wykonała pani EWA MILLER






 ============================================

I przepis a na ZUPĘ CEBULOWĄ


          Zupę tę po raz pierwszy zrobiłam prawie 20 lat temu, dzięki programowi I Telewizji Polskiej, gdzie wczesnym południem był emitowany program "Gotowanie na ekranie". W tym właśnie programie była owa zupa cebulowa. 
          Jest super! Rozgrzewa i smakuje wybornie:) Ja ją trochę zmodyfikowałam, by była zgodna z zasadami 5 Przemian:




SKŁADNIKI:
- 1/4 kostki masła lub ghee
- 6 dużych cebul
- 6 kromek razowego, najlepiej żytniego, chleba pokrojonego w kostkę i na suchej patelni podpieczonego
- 2 cm tartego imbiru lub 1 łyżeczka suszonego, 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej, 1 łyżeczkę curry, 6 goździków (1 na 1 cebulę), pieprz, sól
- 1/2 łyżeczki kozieradki
- 3-4 litry wywaru warzywnego
grzanki, ewentualnie ser żółty dojrzewający



Gotujemy:
O- stawiamy kilku litrowy garnek na gaz
Z- wrzucamy masło, stapiamy
M- dodajemy pokrojoną byle jak cebulę, chwilkę ja smażymy, potem z pięć minut dusimy pod przykryciem; po tym czasie dodajemy imbir, curry, gałkę, goździki, pieprz,
W- sól i 3-4 litry zimnego wywaru
doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień
D- dodajemy kilka kropel cytryny
O- podprażony chlebek i kozieradkę
i gotujemy ok 30-40 minut pod przykryciem na małym ogniu.

Gdy cebula będzie miękka i chlebek się rozpadnie zupkę przecieramy przez sito. Nie miksujcie jej, bo wtedy nie czuć małych grudek cebulki.
Po przetarciu można ją dosmaczyć, ale pamiętajcie o kolejności dodawania przypraw!

Podajemy w miseczkach, na wierzch kładziemy grzaneczki, ewentualnie posypujemy serem, chwilkę można zagrzać wtedy zupkę w piekarniku, by ser się stopił.

Ta zupa ma wyjątkowy smak, rozgrzewa, syci, przeczyszcza jelita ze złogów.
Smacznego!!!





15 komentarzy:

  1. Francuska zupa cebulowa, cebularze ( bułki drożdżowe z cebulą), cebula faszerowana i zapiekana w piekarniku, krążki cebulowe zapiekane, a najsmaczniejsza jest surowa na kanapce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, właśnie mi przypomniałaś o krążkach cebulowych smażonych w cieście! Cebularze uwielbiam! I surowa w kanapce, mniammm:)

      Usuń
  2. Lubię. Też wyjadam z zupy duże kawałki. I ciągle ostatnio robię syrop z cebuli, ale mniej pyszny, bo na miodzie, a słodkie z cebulą już mi tak nie podchodzi. Najlepsza surowa z pomidorkiem - klasyka!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam Twój styl i te kolory, na pewno wyróżniasz się w tłumie:) Za cebulą niestety nie przepadam, za to czosnek dodawałabym do wszystkiego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorowy świat jest bardzie strawny:) Tak jak potrawy z czosnkiem:)

      Usuń
  4. Bardzo lubię zapach smażonej cebuli:)))dużo jej się u nas używa:)))a Twoje zestawy są cudne:)))wyglądasz jak egzotyczny kwiat który zakwita na śniegu:))))Pozdrawiam serdeczne:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne porównanie Reniu- kwiat kwitnący na śniegu:) Dziękuję:)

      Usuń
  5. no i jutro u mnie na obiad zupa cebulowa jak znalazł.
    Naszyjnik wygląda jak mandala, przepiękny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie była cebulowa pizza:)
      Mandala to takie cóś, co za mną chodzi od lat, więc przy każdej okazji otaczam się nimi:)

      Usuń
  6. Hmmm, cebula na różne sposoby... :) Ja najbardziej lubie duszoną na masełku... Piekne masz te zestawy barwny ptaku!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zupę na pewno wypróbuję:) Nie wiem tylko co to kozieradka i gdzie ewentualnie kupić, i czy bez niej się da????
    A zestaw z 27 jest obłędny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kozieradkę kupuję w sklepie zielarskim, najlepiej mieloną. Nie musisz jej dodawać, zamiast tego dodaj szczyptę kurkumy:)

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...