piątek, 16 września 2016

Tydzień STO Sześćdziesiąty Czwarty

I co stało się z tym blogiem?
- w pewnej chwili poczułam jakieś rozdwojenie..., tu blog o tym, tu o tamtym, w przecież to wszystko jestem ja. Po co więc to rozdrabniać? Postanowiłam je połączyć i to była bardzo dobra decyzja...

A z Tobą co się działo?
- przyszedł kryzys. Zajrzałam do bloga z kilka razy, bo nie miałam na więcej siły. Był np. taki tydzień, kiedy nie wychodziłam prawie z łóżka, oglądałam tylko jakieś seriale, które nie pozwalały mi zatracić się całkowicie w czarności... Żyłam z dnia na dzień nie mając pomysłu, jak z tego wybrnąć. A bardzo chciałam, musiałam- prowadziłam wtedy Akademię AWRO, nie mogłam sobie pozwolić na chorobowe czy urlop. Nadludzką siłą wychodziłam z domu do pracy. Chodziłam dalej na terapię, poszłam na kolejną- grupową i powoli, powili ogarniałam rzeczywistość.Aż ją w końcu ogarnęłam! Wreszcie!


To trzeci odcinek mojego wywiadu udzielonego samej sobie w PIĄTĄ rocznicę prowadzeniu bloga. 

          Pogadałam sobie sama ze sobą, spisałam tą rozmowę i będę ją tu umieszczała w odcinkach, więc reszta wkrótce...:)



======================================

Robię zdjęcie codziennie na mojej przerwie w pracy- mniej więcej o tej samej porze i w tym samym miejscu.

 

 12.09.2016






  13.09.2016






  14.09.2016





 15.09.2016


 

12 komentarzy:

  1. Znaczy się, nie ma ludzi,których depresja nie mogłaby dotknąć... Szczerze mnie ten fakt pociesza (w żadnym razie nie cieszy!). Dobrze, że wyszłaś na prostą, a myślę też, że nawet do góry:-). I oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, okazuje się, że każdy ma doświadczenie z osobą w depresji- w rodzinie czy też u bliższych znajomych...:(

      Usuń
  2. No własnie. Twój styl życia oparty na rozwoju duchowym, dieta, jest jakby zaprzeczeniem stanu depresji, a jednak coś się stało, że to i ciebie dosięgło. Kolory tych strojów są przecudowne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okazuje się, ze właśnie rozwój i dieta przyspieszyły pewien proces oczyszczania, stąd moja depresja. Ale same pozytywy z tego wyszły:)

      Usuń
  3. Fantastyczna tunika z 14-go.Wzór kojarzy mi się ze starożytnymi freskami. Gdzie ty wynajdujesz takie cudowności? Wszystkie zestawy jak zwykle idealnie w Twoim stylu. Pozdrawiam serdecznie Jola L.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, ale masz wyobraźnie:) Freski? Cudownie:)
      Ciuchy są wszędzie- w internecie, sklepie, ciucholandzie:)

      Usuń
  4. wow, jestem tu pierwszy raz, ale widzę tak niesamowitą moc z tych zdjęć bijącą, że...zaparło mi dech. to zwątpienie musi minąć, nie ma innego wyjścia

    OdpowiedzUsuń