piątek, 12 lutego 2016

Tydzień STO Trzydziesty Piąty

          Posty nakazane zachowywać... Pamiętam to przykazanie z podstawówkowej religii. A z licealnej historii, że dawniej to posty były głównie z powodu braku pożywienia (przednówek).
          Teraz pisze się, że posty oczyszczają, nie tylko ciało, ale i umysł; odmładzają, uzdrawiają. To prawda, a jakże! Ale nie będę się tu rozpisywać o ich rodzajach, metodach, na co, po co, co i jak.   
          Chcę tylko tu, na łamach mego bloga nadmienić, że lubię pościć, ale w tym roku zadałam sobie troszkę inny post. Nie ograniczający- słodycze, kawę, niezdrowe jedzenie czy coś w tym rodzaju, ale rozwijający- czyli taki, który zaostrzy moje zmysły, włącznie z intuicją.
Polega on na tym, że codziennie, z pełną uwagą będę:
ODDYCHAĆ
CZUĆ
MÓWIĆ
JEŚĆ
MYŚLEĆ
DZIAŁAĆ.

I tyle. Albo AŻ tyle:)




Robię zdjęcie codziennie na mojej przerwie w pracy- mniej więcej o tej samej porze i w tym samym miejscu.

  09.02.2016
 



 


  09.02.2016
 







  10.02.2016
 



 

  11.02.2016

 





 12.02.2016





 Zapraszam też do sklepiku: WOKÓŁSZYJNIKI



 

23 komentarze:

  1. Pościć można na wiele sposobów:)))a Ty jak zwykle piękna i kolorowa aż miło popatrzeć:)))pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to Reniu, każdy ma swój własny:)
      Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  2. Bardzo fajny misz-masz!:)
    Obserwujemy? Odpowiedź u mnie:)
    http://diamontsfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawe podejście do postu, bo te kościelne do mnie nie przemawiają, a taki rozwijający to rozumiem.
    Biała spódnica wprost boska! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię, a właściwie potrzebuję czasem popościć, ostatnim razem nieoglądaniem telewizji(lubię przyrodnicze i kulinarne programy), daje mi to później ogląd na te czy inne sprawy nowszy ogląd:)

      Usuń
  4. Naszyjnik na ostatnim zdjęciu przypadł mi szczególnie do gustu. I muszę napisać, ze masz przepiękny makijaż. Nie gniewaj się ale strasznie mi intrygują Twoje włosy, których nie widać. Ciekawa jestem ich długości i koloru. Ale to taka babska ciekawość.
    Wszystkie połączenia strojów są niesamowite. Choć zwróciłam uwagę na kropki z paskami i wspomniany naszyjnik:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? Widać mój makijaż? Super! Ciesze się:)
      Nie gniewam się- mam krótkie ciemne włosy, ale są rzadkie i fryzury z nich żadnej nie da się zrobić:(
      Naszyjnik to mój handemade Wokółszyjnik, jedyny taki:)

      Usuń
  5. Fajny post wymyśliłaś! A stylizacje jak zwykle bajeczne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawe postanowienie:-) Ciekawa jestem, czy taka świadomość funkcji życiowych i ludzkich własciwości faktycznie Cię wyostrzy, podziel się koniecznie wrażeniami.
    To oczywiście moja jak najbardziej subiektywna opinia, ale najbardziej lubię Twoje spódnicowe i sukienkowe kreacje - bosko w takich wyglądasz:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie robię tego pierwszy raz, ale za każdym razem co innego się w trakcie i po nim dzieje. Chwilami ta samoświadomość tak się wyostrza, że ma się wrażenie odlecenia w kosmos, w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu. A intuicja wtedy ma duże pole do popisu, bo umysł jest w tu i teraz:)
      Też uwielbiam spódnice i sukienki, ale czasem dla odmiany potrzebuję spodni:)

      Usuń
  7. Jaki genialny ten naszyjnik z ostatniego zestawu.
    W ogóle jesteś genialna w łączeniu różności.
    I w sumie mnie wielka nostalgia dopada, bo też kiedyś byłam taka kolorowa, a tu tak naprawdę u mnie teraz przeciwległy biegun, nuda, klasyka i spokój. Ale teraz w tym się odnajduję, więc nie będę działać wbrew sobie. Pozachwycam się stylem kolorowego ptaka u innych, u Ciebie:).
    Świetnie!
    Co do postu to bardzo podoba mi się Twoje podejście, choć myślę, że nawet taka "zwykła" asceza, odmówienie sobie czegoś, też pozytywnie wpływa na nasz samorozwój.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, skoro się teraz w tym odnajdujesz to widocznie tak ma być!!!
      A co do zwykłej ascezy- jak najbardziej popieram, to też dużo daje:)

      Usuń
  8. Wszystkie propozycje piękne, kolorowe i pomysłowe ale...kropeczki i paseczki skradły moje serce :) Super !!!!
    Pozdrawiam :):):)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z pełną uwagą, to wyczyn jest :)
    Czerwonoczarnoiałokropkopaskowa - wow! I cudowna parasolka!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i wyczyn, ale ja tak już od wielu lat, za każdym razem trochę inaczej, i jest ok:)

      Usuń
  10. O, to juz post jest ;)?. Powinnam ograniczyc slodkie!!!
    Zeataw z zielonymi spodniami kradne :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Z przyjemnością napawam oczy...i oczy duszy

    OdpowiedzUsuń
  12. Izo, ten tydzień był fantastyczny! no po prostu rewelacja!!! zestaw z 11.02 mnie powalił, genialny! :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...