Ile kolorów, a w głowie też tak jest? Czy rzeczywiście ubiór odzwierciedla nasz stan umysłu. Ubieram się normalnie, wygodnie, ale podoba mnie się boho, którego nie ma na ulicy. Czy ta nuda w ubiorze, sprawia, ze jestem nudna? Kurcze, ale mnie wzięło. Masz piękny makijaż, ale myślę, ze to Ty jesteś śliczna z buźki.
Nudny jest ten, co jest nudny, bez względu gdzie mieszka, co ma ubrane i co jada...:) Myślę więc, że nie jesteś absolutnie nudna, wprawdzie nie znam cię osobiście, ale wnioskuję po twoim blogu:):)
Dawno nie było Smaków Jedzenia, ciągle tylko te Kolory i Kolory Życia...:), więc o to i one: Makrobiotyka- sztuka doskonalenia umysłu, ducha i ciała... Takie zdanie przeczytałam w książce jakieś 20 lat temu. Zaciekawiło mnie to zdanie bardzo, tak bardzo, że książkę kupiłam, przeczytałam jednym tchem i mimo, że nie od razu wszystko zrozumiałam to zastosowałam w życiu to, co w niej przeczytałam. Od tamtej pory staram się żyć w równowadze, co nie zawsze mi się udawało. Ale ja się tak łatwo nie zrażam:) Zasady makrobiotyki są proste i jasne, a przeczytać możecie trochę o nich TU oraz w książkach, które widać poniżej- najlepsza to "Makrobiotyka w polskiej kuchni". Od dziś do następnej niedzieli będę codziennie...
A podtytuł brzmi: KROPKI, KRESKI, PASKI, KÓŁKA... ... w których zakochana jestem od dawna, choć miłość ta trochę przygasła. Uwaga, teraz będzie zdanie wielokrotnie złożone: Ale kilka dni temu odżyła na nowo, gdy w poszukiwaniu butów na wiosnę, a poszukiwanie to trwało już od stycznia, przeglądałam Internet z milion razy i niestety wciąż nie trafiałam na to, co by mnie urzekło, choć kilka wzorów było blisko (ale ta cena!!!, o nie!!), a najfajniejsze buty znalazłam na Pintereście, raczej nie do kupienia lub- ta cena!!!, jednak nie poddając się uparcie krążyłam po stronkach z butami, i oto w końcu natrafiłam na TE !!! Sama się sobie dziwiłam, że tak mnie urzekły. Szukałam właściwie czegoś innego. Ale teraz już się nie dziwię. Dr Martens jak zawsze mni...
Ile kolorów, a w głowie też tak jest?
OdpowiedzUsuńCzy rzeczywiście ubiór odzwierciedla nasz stan umysłu. Ubieram się normalnie, wygodnie, ale podoba mnie się boho, którego nie ma na ulicy. Czy ta nuda w ubiorze, sprawia, ze jestem nudna? Kurcze, ale mnie wzięło.
Masz piękny makijaż, ale myślę, ze to Ty jesteś śliczna z buźki.
Nudny jest ten, co jest nudny, bez względu gdzie mieszka, co ma ubrane i co jada...:) Myślę więc, że nie jesteś absolutnie nudna, wprawdzie nie znam cię osobiście, ale wnioskuję po twoim blogu:):)
UsuńW tym tygodniu łatwo było życie kochać:-)
OdpowiedzUsuńU Ciebie chyba też w tym tygodniu bardziej energetycznie i kolorowo (o ile to w ogóle możliwe!)
No tak, czasem łatwiej, czasem bardziej łatwiej. Tak to już jest...:)
UsuńPrzeeeeeeepieknie!!!! A te martensiki z ostatniego zestawu to juz w ogole super!!!
OdpowiedzUsuń:)
UsuńMartensiki nasza miłość, prawda?
Niebieski 4.4 przenajlepszy :D Ach, jak pięknie! :)
OdpowiedzUsuńI pięknie jest, niebiesko bardzo jest...:)
UsuńCudna Iza ! :)
OdpowiedzUsuń