Posty

Wyświetlam posty z etykietą chusta

POMARAŃCZ I TURKUS

Obraz
     Na niedawnym Babińcowym spotkaniu (o którym można poczytać tutaj: http://awroblog.blox.pl/2011/06/Sukcesy-nalezy-mierzyc-wlasna-miara.html) rozmawiałyśmy między innymi o świętowaniu swoich sukcesów.   Świętujemy je na różne sposoby, takie jak  kupienie sobie na przykład jakiegoś drobiazgu.      Ponieważ mam okazję do świętowania, po drodze na pocztę, między księgarnią a zrobieniem domowych zakupów zahaczyłam o sklep, w którym byłam chyba pierwszy raz, a mijam go za każdym razem, jak idę na rynek.  W tym właśnie sklepie uświetniłam swój sukces zakupem kolczyków, które pasują do mojej pomarańczowo-turkusowej chustki:

KOLOROWE ZDOBYCZE

Obraz
      Kolor, kolor, kolorowe są ulice…., takie właśnie kolorowe cudeńka zdobyłam wczoraj chodząc między ulicami, kamienicami swojego ukochanego miasta. Wydałam na nie aż 16zł!!!      Kolorowych chust i szali mam miliony, we wszystkich kolorach tęczy, zbieram je od kilkunastu lat, trzymam w pięknym, skórzanym kufrze, który dostałam od moich przyjaciół na …dzieste urodziny. Większość z nich kupiłam w Pewexie, kilka dostałam w prezencie. Są moimi skarbami. Ale tą torebkę dałam mojej przyszłej synowej...

PASJE

Obraz
Moją pasją jest jedzenie- wegetariańskie, zdrowe, przygotowywane wg 5 Przemian. Lubię je przygotowywać, kupować, gotować. Ale nie zawsze tak było... Zaczęło się od mojego taty. Tata gotował w domu rzadko, ale jak już coś ugotował, to miało to SMAK. Można powiedzieć: TO COŚ! Smak ten tworzył mój tata z przypraw, innych dodatków niż  w przepisie- z jakieś takiej alchemii, melanżu swojej energii, wyczucia smaku i odwagi dodawania czegoś innego. Jak wyprowadziłam się z domu to odkryłam, że nie umiem gotować, ale umiem eksperymentować. Na dodatek po wegetariańsku. Początek lat dziewięćdziesiątych był ubogi w produkty i książki z kręgu tych wege, więc kombinowałam po swojemu. Wychodziły mi czasem niezłe gnioty, ale nie zrażałam się tym zbytnio. Próbowałam dalej.      Jednym z największych zwrotów w mojej kuchni dokonał się po zjedzeniu posiłku od Krishnowców. Wtedy nastąpił przełom! Bo jedzenie było tak niesamowicie smaczne, a złożone z tak prostych warzyw jak march...